Stary nauczyciel

Zapisuję na tablicy to, co przede mną należało do innych. Słowa: Lekcja i temat.
Patrzę na starą ławkę i krzesło. A na niej jeszcze jakby to było wczoraj, wiem, że tu był, a dziś już go nie ma.

Jak miał na imię ten stary nauczyciel?

To miejsce zostało po nim wypełnione jedynie nowymi rzeczami.
Wtedy przyszedł ostatni raz spóźniony i nic nie powiedział. Zostawił puste miejsce w klasie, niezmazaną tablicę i niezapisany temat.
Już za chwilę przyjdzie ktoś, kto go zastąpi, bo odszedł nie wiadomo dokąd. Ja siedziałem jeszcze w ławce, a on czekał na ostatni dzwonek.

Po latach wracam — na to samo miejsce. Na ławce obok innych, odnajduję jego starą linijkę. Teraz gram na jego scenie, bo już jestem — W jego dawnej roli. Zapisują na tablicy to, co przed chwilą było jego. Słowa: lekcja i temat.

To, co po nim zostało, to pył kredy, sucha gąbka i jakieś niedokończone zdanie: …że był.

Z dopiskiem ode mnie: pamiętam.

Pamiętam.

[*]